Refleksja adwentowa

    Przez wszystkie dni adwentu będziemy przygotowywać się do kolejnych uroczystych obchodów pamiątki pierwszego przyjścia naszego Odkupiciela Jezusa Chrystusa. Całe jednak nasze chrześcijańskie życie jest wielkim oczekiwaniem na powtórne przyjście Zbawiciela i nasze z Nim spotkanie.

     Zapalone będą światła naszych serc i umysłów. Modlitwa i wstrzemięźliwość będą oliwą lamp naszych sumień. A gdy się rozlegnie radosne wołanie Hosanna na wysokości Bogu, a pokój ludziom  dobrej woli, zasiądziemy do uczty wesela. Radością naszą będzie łaska naszego Pana, która objawi się całemu światu. W noc betlejemską spotkamy naszego Boga, który niesie zbawienie całemu światu.

     Gdy upłynie czas adwentowego przygotowania najważniejszym wydarzeniem wieczoru wigilijnego stanie się dzielenie chleba – opłatka. Ten owoc ziemi i pracy rąk ludzkich jest symbolem życia i je podtrzymuje. Bóg w swojej miłości daje nam życie i chleb. Chleb wilijny jest zwykłym chlebem, chociaż w niepowszedniej formie. Dzięki  Bożemu Błogosławieństwu oraz naszej wierze i miłości niesie z sobą niezwykłą moc: siłę przemiany ludzkich serc.  Nasze domy w świętą noc wiliji, podobnie jak Betlejem, staną się „Domami Chleba".

      Łamiąc się opłatkiem będziemy składać sobie życzenia. Często dotyczą one wartości doczesnych i materialnych, ważnych, lecz przecież nie jedynych w życiu człowieka.

      Każdego dnia zasiadając przy stole w gronie rodziny, przyjaciół, znajomych a czasem także nieznanych nam ludzi, dzielimy się pożywieniem. Podczas Wigilii będziemy czynić to bardzo uroczyście i serdecznie. W tę świętą noc Pan Jezus zgromadzi nas najpierw wokół rodzinnego stołu – a potem przy ołtarzu, gdzie sam staje się Chlebem, który spożywany przez wielu, tworzy jedną Świętą Rodziną - Kościół. A kto ten Chleb spożywa, będzie żył na wieki.  Podobnie jak ten biały opłatek oraz  chleb, co w Eucharystii zmienia się w Chrystusa Ciało, z wielu ziaren pszenicznych się rodzi, tak niech miłość złączy nas ofiarna, byśmy jedną byli wciąż rodziną.

     Módlmy się o uświęcenie tego wilijnego chleba.
Dziękujemy Ci, Boże i Ojcze nasz w niebie, za ten biały chleb, owoc ziemi i pracy rąk ludzkich, który gromadzi nas przy  rodzinnym stole, podobnie jak wówczas, gdy mocą Twego Słowa staje się Ciałem Chrystusa i jednoczy nas we wspólnocie ołtarza.

     Pobłogosław, Boże,  +  nas i te opłatki, którymi będziemy  się dzielić i zwyczajem przodków naszych składać sobie świąteczne życzenia.
Panie, Ty uczysz nas, aby w znaku łamanego chleba dzielić się z innymi miłością, życzliwością i pokojem. Chleba naszego powszedniego dawaj nam na każdy dzień.
Prosimy, przebacz nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
Pomóż przezwyciężyć wszelkie urazy i napełniaj nasze serca wzajemną życzliwością.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.